Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pią Gru 06, 2019 9:16 Zobacz posty bez odpowiedzi
Znalazłem gołąbia PL-0337-11-5810
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Kazimierz .G




Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 7
WysłanyWysłany: Pon Sie 15, 2011 10:41
PostTemat postu : Znalazłem gołąbia PL-0337-11-5810
Odpowiedz z cytatem

Nr. obrączki PL-0377-11-5810 Przyleciał 14.Sierpnia. 2011 r. o godz. wygląd brązowy czerwony tips . jest munie w gołębniku i je pije a terasa odpoczywa w gnieĽdzie
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Stachu.G




Dołączył: 25 Cze 2011
Posty: 99
WysłanyWysłany: Pon Sie 15, 2011 13:49
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Proszę uważać żeby jajeczek nie zniósł :)))
A tak na poważnie to powinien sobie pójść
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Kazimierz .G




Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 7
WysłanyWysłany: Pon Sie 15, 2011 17:44
PostTemat postu : aaa
Odpowiedz z cytatem

Na razie siedzi na dachu z moimi gołębiami i chyba mu dobrze bo nie leci do domu :)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Pon Sie 15, 2011 18:34
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

A ma wszystkie piora ? :)))

Powaznie jednak mowiac , jak czytam te wypowiedzi ze golab lata z czyimis ptakami, a pozniej sranie w banie (nalezalo by uzyc bardziej ostrych slow) , ze golab nie chce odleciec .
Szabas i moze glupio gadam ?

Dodam jeszcze , ze pozniej na forum lament ze golebie choruja i co zrobic?
Ano nie wpuszczac "obcych" na golebnik . Jak wleci to moze przez kilka chwil sie nic nie stanie, ale jak sobie tak lata to niewiadomo co ma w sobie , potem placz ze golebie chore, nie wracaja i inne badziewie.

Masakra naprawde .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
Kazimierz .G




Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 7
WysłanyWysłany: Pon Sie 15, 2011 19:06
PostTemat postu : aaa
Odpowiedz z cytatem

po pierwsze pierwszą con wzięłam go i porządnie dojrzalej i wydaje się bardzo zdrowy i ma wszystkie lota i tep ale dla mnie to na loty on za młody a po zatem szkoda mi go było taki głodny
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
W. Kic




Dołączył: 31 Mar 2011
Posty: 213
WysłanyWysłany: Pon Sie 15, 2011 19:38
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Jak ci szkoda bylo to mu daj pic i jesc i go wypusc niech leci sobie do domu.

Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Kazimierz .G




Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 7
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 9:05
PostTemat postu : aaa
Odpowiedz z cytatem

ja go nie trzymam je pije a do domu nie odlatuje i mama nadzieje że jego właściciel by po niego przyjechał
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 13:24
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kazimierz bez urazy , ale tak wlasnie robia "hodowcy" z nie swoimi zeby nimi pozniej lotowac .
Jezeli chcesz zeby golab odlecial to nigdy nie trzymasz ich ze swoimi , a tym bardziej nie wypuszczasz z nimi na podworku.
Ale co ja tam sie znam, tylko teoria ponadto watpliwa :))) .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 13:35
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja mam na takie prosty sposób: zanurzam go na chwilę w wiadrze z wodą,a potem w........powietrze! Idzie jakby go jastrząb gonił!
P.S. Wczoraj z moimi usiadł na dachu jeden obcy młody.Przyglądałem mu się chwilę,ale jak zobaczylem,że "kłania mi się" i za chwilę zwymiotuje,to migiem spłoszyłem wszystkie i już po nim.


Ostatnio zmieniony przez bok98 dnia Wto Sie 16, 2011 18:30, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Kazimierz .G




Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 7
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 15:19
PostTemat postu : aaa
Odpowiedz z cytatem

no niewidem dzisiaj jak zamknę gołębnik to rano dam mu jeść pic i go wywalę a moje gołębie nie wyposzczę 2 dni a dale zobaczę jak nie pujde to morze tak zrobię
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
habas




Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 352
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 18:46
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Baker,,, o co tu chodzi, bo nie mogę złapac wątku. Gdzie on jest w Rumuni.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 19:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

A skad ja moge wiedziec gdzie on jest ? :)) , w golebniku Kazika , jego sie spytaj gdzie mieszka , moze i w Rumunii :)))) .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
habas




Dołączył: 22 Mar 2011
Posty: 352
WysłanyWysłany: Wto Sie 16, 2011 20:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

O.K, Baker... najważniejsze że Kazik to dobry człowiek miłosnik i nic złego ptakowi nie zrobi. A poniewaz nie lotuje to ten ptaszek jego stadu krzywdy nie zrobi. A w najgorszym wypadku jak właściciel po niego nie przyjedzie Kazik zostanie posiadaczem czerwonego pipesiarza,
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
barkley




Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 6014
WysłanyWysłany: Sro Sie 17, 2011 7:07
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szabas jezeli mam sie wypowiedac na temat obcych w golebniku, to wedlug mojej "szkoly" kazdy obcy w golebniku to potencjalny roznosiciel-doreczyciel :)) chorob roznej masci .
Taki golabek jezeli to mozliwe od razu idzie do specjalnie przygotowanej izolatki (czyli celi) ktora jest przygotowana wlasnie na tego typu gosci.
Jezeli widac ze jest wyczerpany dostaje jesc i pic.
Jezeli ma adresowke, naklejeke czy obraczke telefoniczna , wtedy wlasciciel zostaje powiadomiony .
Jezeli ma niedaleko , lub bedzie przejazdem za pare dni moze odebrac osobioscie. jezeli nie to w ciagu kilku dni golabek zostanie wypuszczony z dala od "mojego" golebnika.
Dla w tym momencie temat jest rozwiazany tak jak nalezy.

Puszczanie ze swoimi, zostawianie obcego w golebniku ze swoimi golebiami moze prowadzic (moze nie zawsze ale duze prawdopodobienstwo jest) do tego ze golebie choruja, nie wracaja bo choroba wyszla podczas transportu itd . Mozna by tu mnozyc , jakie zagrozenia powstaja.
Dla jednych to durne gadanie, dla drugich niech bedzie przestroga.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer GG Powrót do góry
Kazimierz .G




Dołączył: 15 Sie 2011
Posty: 7
WysłanyWysłany: Sro Sie 17, 2011 12:14
PostTemat postu : aa
Odpowiedz z cytatem

mieszkam w Polsce 25 kilometrów od gdańska
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css