Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Sob Paź 19, 2019 23:06 Zobacz posty bez odpowiedzi
Klęska
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 7:54
PostTemat postu : Klęska
Odpowiedz z cytatem

Witam wszystkich. Dziś rano wywiozłem kilka gołębi na króciutki lot tak ok 2 km od gołębnika. Tak aby ptaki trochę polatały bo u nie to tylko z gołębnika na dach.Przywiduje że to wina jastrzębia który często się pojawia u mnie. Jak wróciłem to na dachu było 8 szt. 3 młode i 5 starych. 2 Starsze ptaki nie wróciły jeszcze. Czy idę w dobrym kierunku próbując ruszyć ptaki by trochę częściej i dłużej latały. I zrywały się same do lotu.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
tomix50




Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 306
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 8:47
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

w weekendy, gdy trwają loty konkursowe nie wywozi się gołębi na podloty,
nawet obloty wokół gołębnika są zabronione,
a według mnie, mogły się zabrać z jakimś stadem konkursowym
Pozdrawiam, DL.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 8:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Coś tam u Ciebie nie gra. Musiałbyś dokładniej opisać gołębnik i sposób karmienia. Ja mam tylko 10 młodych,ale jak je wypuszczę to jak wyjdę z gołębnika już ich nie widać na horyzoncie. Zdążę wypić kawę i jeszcze sporo muszę czekać zanim wrócą. Karmię zwykłą dietą,a do picia mają czystą wodę.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 9:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wodę zmieniam dwa razy dziennie, a jak jest upał to i częściej.Dieta jest zwykła pszenica i trochę mieszanki która zawiera konopie sezam proso słonecznik i kilka jeszcze innych ziaren. Gołębnik mieści się na strych stajenki która została mi bo dziatkach. Wyjściem mają jakiś metr od szczytu dachu i obok są zrobione pułki na których mogą usiąść.Nie sądzę żeby zabrały się z innymi ptaki z miejsca które je wypuściłem praktycznie widać dach domu.


Ostatnio zmieniony przez arek28 dnia Nie Lip 06, 2014 9:44, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
grześ




Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 561
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 9:43
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

bok98 napisał:
Coś tam u Ciebie nie gra. Musiałbyś dokładniej opisać gołębnik i sposób karmienia. Ja mam tylko 10 młodych,ale jak je wypuszczę to jak wyjdę z gołębnika już ich nie widać na horyzoncie. Zdążę wypić kawę i jeszcze sporo muszę czekać zanim wrócą. Karmię zwykłą dietą,a do picia mają czystą wodę.
U mnie to samo też mam niedużo a chodzą po dwie a nawet jak w czoraj po3-4 godziny,przychodzą wypompowane ale chęć do lotu mają ogromną. A u Ciebie Arek coś na mój nos się dzieje ze zdrowiem,jak one z dwóch km.miały problem z powrotem.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 9:48
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego grześ problemu nie miały bo tych 8 szt tak jak pisałem siedziały na dachu jak dotarłem. 2 nie dotarły.Chodzi mi tu bardziej o to że maj słabe chęci do lotu.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
grześ




Dołączył: 03 Mar 2012
Posty: 561
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 10:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam.Arek uwierz,miały problem ze zdrowiem,z 2-3km.to ozdobny typu bocian,tipler,jasny by sobie spokojnie poradził.U kolegi miał podobną sytuację,kiedyś na dyfsze od ałtosana przywiózł 3 letniego samca od młodych pod szkołę[tam pracujemy ok.5km.od domu] po zgaszeniu maszyny gołąb wyskoczył a my w śmiech.Uwierz do domu nie wrócił.Za tydzień miał wesele też około 5-6km.od domu dał parę szpaków parze młodej by puściła sobie pod kościołem,uwierz cała para zagineła,też gołębie były 3-4letnie.Po jakimś czasie miał właśnie problemy zdrowotne z gołębiami.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
siwy7




Dołączył: 29 Maj 2013
Posty: 1164
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 10:11
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Moje w sobotę miały lot , jak zwykle dałem wszystko, stare i młode, dla młodych był to ich pierwszy lot. Kolega jechał nad Solinę więc mi ich wziął . Gołębie podzieliłem na dwie grupy 8 starych do jednego kartonu i 9 młodych + jedna dwuletnia samica inbred do drugiego. Lot był z południowego wschodu, silny boczny wiatr i gorąco. Młode były wypuszczone ze 120km. o godz.11,30, a stare ze 190km. o godz. 12,40. Pierwsza przyleciała samica co była z młodymi o godz.14,15, a o godz 14,20 przyleciały trzy stare samce w tym mój najlepszy czarny i jego syn siwy. Stare są wszystkie nawet dwie samice które były z jajkiem, a młodych do godz.16,30 brakowało 5szt. Jeśli chodzi o młode to dla mnie nie liczy się czas mogą lecieć i tydzień ważne żeby wróciły , bo to póĽniej procentuje.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 10:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Koledzy co może dolegać ptaszką? Jakieś podpowiedzi.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 12:46
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

A jakie wymiary ma ten "gołębnik" i czy jest w nim jakakolwiek wentylacja?
Moje są wypuszczane 2 razy dziennie po ok.1-2 godziny. Moim zdaniem za dużo masz w tej karmie nasion roślin oleistych i od tego nadmiaru pszenicy ptaki są zatuczone. Do tego co napisałeś daj 50% jęczmienia.
W książce E.Szula wyczytałem takie oto zdanie,które potwierdza moją opinię:"
"Zbyt duży udział pszenicy w dawkach pokarmowych(ponad 40%) sprzyja zatuczaniu i rozleniwianiu ptaków,zwłaszcza przy ograniczeniu swobody ruchu. Bywa też przyczyną rozwolnienia kałomoczu".
Wątroby Twoich gołębi ledwie zipią :-(
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 15:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ptaki wypuszczam rano i zamykam wieczorem.Z wentylacją może być cienko bo tylko koszyk ale gołębnik jest drewniany,jakiś przewiew jest.Jęczmienia nie zastosowałe jeszcze. Czekam na dostawe. Czyli pewnie zapasione te moje ptaki są.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Rafik




Dołączył: 05 Lip 2014
Posty: 1
WysłanyWysłany: Nie Lip 06, 2014 21:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

też myslę że sa to problemy zdrowotne . ja dałem do wuja garłaczkę i wróciła a mam do niego 7 km :) to co mówiąc pocztowy. :)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Pon Lip 07, 2014 5:25
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Panowie jakieś sugestie odnośnie jakie to mogą być problemy?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
bok98




Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 3140
Skąd: Wieruszów
WysłanyWysłany: Pon Lip 07, 2014 8:37
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nie rozumiesz tego co napisałem? Twoim problemem jest to,że Ľle karmisz i nie czytasz uważnie porad jakich Ci udzielają koledzy. A kto to dzisiaj ma gołębie non stop otwarte? Wypuszczasz głodne i po 1-2 godzinach na zawołanie mają wskakiwać do wylotki jak drużyna do sali na rozkaz kaprala. Jak one cały dzień robią co chcą to nie dziw się,że są takie,a nie inne. Ja do swoich wstaję o 5. rano..........wypuszczam i latają.......ok.7. wołam do żarcia,a jak nie chcą wchodzić to zmniejszam dawkę karmy. Jak się któryś zagapi to głodóweczka do wieczora. Wieczorem jest pierwszy przy karmniku. Bez dyscypliny ani rusz :-)
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arek28




Dołączył: 14 Cze 2014
Posty: 22
WysłanyWysłany: Pon Lip 07, 2014 15:23
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dobra łapie teraz, myślałem że jakiś witaminy im potrzebne albo coś. Dzięki próba od jutra. Zobaczymy czy poskutkuje.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css