Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Lis 14, 2019 2:29 Zobacz posty bez odpowiedzi
Zima
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
czerwony1363




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 1072
WysłanyWysłany: Nie Paź 27, 2019 12:29
PostTemat postu : Zima
Odpowiedz z cytatem

Panowie Hodowcy jak wygląda karmienie gołębi w okresie mroznych dni, jakie dodaje się dodatki do karmy, chodzi o ziarna energetyczne oraz pojenie gołębi. I czy dobrym rozwiązaniem są pojniki podgrzewane?. Proszę o odpowiedzi. Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 934
WysłanyWysłany: Pią Lis 01, 2019 12:58
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Może ja postaram ci opisać jak jest to u mnie .

W sezonie zimowym gołębie są karmione karmą sezonową pół na pół z dietą ale podawana jest w takich ilościach aby nie zapaść gołębi , gdyż gołębie zapasione nie wymienia puchu co jest bardzo ważne w okresie zimowym. Jeśli po karmieniu i pojeniu po około 15 minutach wchodzisz do gołębnika a gołębie siedzą w regałach nie zwracając na ciebie uwagi to jest oznaka że są przekarmione. Nie zwalnia cię to aby kontrolować masę ciała gdyż w gołębniku może być wiele żarłoków i one zawsze będą głodne. Jeśli temp przekracza -15 C to do karmy podaje więcej kukurydzy i trochę nasion oleistych . W grudniu po zakończonym pierzeniu robię wymaz z wola i badanie kału na kokcydjoze i trichomanadoze Jeśli nic niema to przystępuje do następnego etapu. Przez 16 dni jest podawany ostropest plamisty w ilości 3 g na gołębia celem oczyszczenia z trucizn które gołąb odłożył podczas wysiłku . Nie możesz zapominać o podawaniu jemiołę, pokrzywę, dziurawca, i jeżówkę. w postaci herbaty Prócz tego propolis i miód aby budować i wzmacniać układ odpornościowy dwa razy w tygodniu całą zimę . Jeśli nie masz wprawy w karmieniu gołębi w zimie to od 15 grudnia po całkowitym przepierzeniu karm raz dziennie i będziesz miał pewność że ich nie zapasłeś, ale po 15 minutach w karmikach karmy ma nie być. Pojniki stosuje podgrzewane ponieważ brak wody wysusza język i gardło co jest szkodliwe dla gołębi . W karmikach dwa razy w tygodniu podaje gryt i minerały stoi on do wieczora i jest zabrany gdyż w tym czasie gołębie są zamknięte a odpowiednio prowadzone mają dużo pudru który osiada na grycie i już gołębie go nie spożywają. Kiedyś kiedy nie miałem jeszcze wyselekcjonowanego stada robiłem specjalna kuracje aby wyeliminować ze stada osobniki słabe. Dziś za mnie to robi kosz od początku do końca całe stado bez wyjątków. Zima to sezon dość aktywny dla hodowcy i od jesieni i zimy zależy bardzo dużo w nadchodzącym sezonie. Ci co sobie przypomnieli o gołębiach przed sezonem lotowym wszystkich wokół będą winić tylko nie siebie . Pozdrawiam kolego dobrych lotów.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
sylwek59




Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 471
WysłanyWysłany: Pią Lis 01, 2019 14:16
PostTemat postu : Zima
Odpowiedz z cytatem

Chm... wychodzi na to, że mało jeszcze wiem... Ale nie zgadzam się z tym wpisem w kilku kluczowych moim zdaniem sprawach. Podawaj ostropest w niewielkich ilościach przez cały rok a nie będzie trzeba robić żadnej 16-dniowej kuracji . Od momentu obsadzenia późnych młodych aż do parowania karmię bardzo bogato praktycznie tyle ile chcą. Nie zwracam uwagi na zbędne gramy nadwagi. Wiosną szybko się ich pozbędą . Wolę karmić bogato w mniejszych ilościach. Żarłoki bardzo szybko same się wyeliminują na początku sezonu lotowego lub samemu można je usunąć. Badania po zakończonym pierzeniu? A dlaczego nie przed? Przecież bakterie i wirusy mogą w znacznym stopniu zaburzyć proces pierzenia, więc badanie przed i ewentualne kolejne po pierzeniu by się upewnić, że wszystko jest ok. Powiadasz, że brak wody w zimie wysusza język? W takim razie co się dzieje latem? Poza okresem legowym moje gołębie mają w gołebniku wodę tylko na krótko po karmieniu. Wiedzą, że wtedy wszystkie muszą się napić. Woda, która stoi w gołębniku cały dzień jest przesłanką do rozwoju wszystkiego co złe. Już nie wspomnę o porze letniej i wszelkich dodatkach do wody... To tak w skrócie ode mnie... Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony przez sylwek59 dnia Pią Lis 01, 2019 17:48, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kkscy




Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 1357
WysłanyWysłany: Pią Lis 01, 2019 17:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

To tak .
Po lotach koniecznie BADANIA .Karma pierzeniowa do końca grudnia do syta + wszystko co najlepsze :)
Od stycznia typowo Zimowa lub uniwersalna +jęczmień .
Woda w gołębniku z podgrzewaczem piodla .DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1510
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pią Lis 01, 2019 19:52
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Wreszcie jakiś fajny temat a nie popierdółki nic nie wnoszące...
Ja od 3 lat karmię ptaki przez cały rok 2 razy dziennie. Zrezygnowałem z jednego popołudniowego karmienia na rzecz dwóch. O dziwo mogę powiedzieć ze ptaki wcale nie są zapasione, jedzą tyle ile chcą. Zaznaczam ze w karmie jest około 10 % jeczmienia (nie umiem karmić bez tego zboża). Jesienią i zimą praktycznie gołębie mają dostarczaną mieszankę kiedy jest ciemno. Rano jest to godzina 5.30 (wsypywanie przy latarce a spożywanie kiedy zrobi się jasno) a wieczorem około 17 ale wówczas jedzą przy zapalonych światłach. Woda jest cały dzień, tzn rano wstawiam pojemniki a jak zamarzną do wieczora to wymieniam na nowe i zabieram pojniki po pojeniu. Nie używam podgrzewaczy ale chyba wreszcie przekonam się do nich.
O karmach nie piszę bo to oczywista oczywistość. Inaczej też podchodzę do czasu. Nie patrzę na kalendarz a na stopień upierzenia gołębi.
Czego już nie zrobię! Nie kupię i nie będę podawał gołębiom mielonego ostropestu. Niestety ale bardzo trudno się go przechowuje w zmielonej formie i można załatwić gołębie grzybkami.
Zastanawia mnie kuracja 16 dni ostropestem... Ciekawie to zabrzmiało ale jeśli w karmie mam dodatek około 3% a może więcej (dodaję to co mi zostało z sezonu) to czy taka potrzeba istnieje ?
Kolego Hodowca082 jeżeli możesz to rozwiń sprawę podawania propolis z miodem (woda czy karma i jak ) oraz w jakich proporcjach podajesz wymienione zioła.
Pozdrawiam

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3843
WysłanyWysłany: Pią Lis 01, 2019 20:27
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Osobiście korzystam z gotowych karm bez żadnych modyfikacji,teraz dostają pierzeniową do syta dwa razy dziennie jak się najedzą zabieram karmik.Do wody dodaję zakwaszacz ,witaminy białko i minerały na karmę.Tak jest do końca grudnia potem przechodzę na czysty owies do okresu szczepień .Ptaki badam 2-3 razy do roku w zależności od ich kondycji,żadnych ślepych kuracji nie przeprowadzam.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 934
WysłanyWysłany: Pią Lis 01, 2019 21:46
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego Kslom postaram się to o co pytasz objaśnić tylko na początku odniosę się do tematu. Temat jest zima i do tego okresu skierowałem swoją wypowiedz. Ja ostropest podaje cały rok około 3%w karmie zwiększam tylko podczas wychowu młodych. do około 5% w karmie. Wodę w okresie letnim i podczas wychowu młodych gołębie maja cały czas a w okresie lotowym tylko po nakarmieniu około pół godziny. Tu nie idzie oto aby w pojnikach nie powstały bakterie bo z tym jeśli pojniki są wymieniane i myte niema problemu. Tu chodzi oto aby wdowce w sezonie uczyły się magazynować wodę i aby spożywały ją w odpowiednich ilościach. O czym już tu pisałem nie raz. Jeśli idzie o okres zimy to woda w pojnikach podgrzewanych jest cały czas ponieważ to niskie temperatury maja wpływ na wysuszanie. Woda podczas mrozów jest o temperaturze około 25-30 stopni na plus . Tu chodzi oto aby gołębie nie traciły niepotrzebnie energii na ogrzanie organizmu po napojeniu nieraz lodowatej wody . Po zakończonym sezonie robione są kuracje jeśli zachodzi taka potrzeba . A teraz Kolego Kslom Kuracja 16 dniowa stosuje po to aby oczyścić gołębie całkowicie z zalegających trucizn i popiołów po wysiłkach które gołąb odłożył w tłuszcze. Miód i propolis rozrabiam w szklance letniej wody i po całkowitym rozpuszczeniu podaje do picia. Propolis 20 kropli na 1l miód 1 łyżka stołowa na 1 l propolis robię sam . A wyżej wymienione zioła podaje na karmę która wcześniej zwilżam olejem sojowym w proporcjach po jednej małej łyżeczce na 1 kg karmy . Raz w tygodniu w okresie zimy robię oprysk gołębnika olejkami eterycznymi . O witaminach i odżywkach nie piszę bo to jest rzecz obowiązkowa. Po zakończonym sezonie do całkowitego wypierzenia ptaki dostają dobra karmę pierzenie . Gołebie podczas zimy trzymam tak aby się nie zapasały ale to już niech każdy robi jak mu pasuje. Jeden lubi szczupłą a drugi puszystą Pozdrawiam dobrych lotów.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1308
WysłanyWysłany: Sob Lis 02, 2019 7:36
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Myślę Koledzy że te wszystkie zimowe kuracje zabiegi i td . To my robimy(bo ja też je robje) bardziej dla nas samych i dla naszego spokoju ducha . Że gołębie tak naprawdę w zimę potrzebują w zależności od pogody odpowiedniej karmy , czystej wody i gryty bo nie są w stanie same sobie uzbierać .
Podam jeden przykład ,
KOLEGA MIAŁ WSPANIAŁY SEZON WYGRAŁ NA STARE W ZASADZIE WSZYSTKO CO BYŁO DO WYGRANIA .
Straty minimalne z tej radości dużą ilość swoich gołębi rozdał kolegą . Przyszedł marzec jeden błąd ,nie zamknął wlotu i kuna pozamiatała wszystko.
Koledzy pooddawali mu te darowane gołębi i on tymi pozbieranymi gołębiami znowu pięknie walczył i zrobił wynik . Nie wiem czy to taki przypadek czy jednak jakość gołębi była decydująca .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
czerwony1363




Dołączył: 04 Wrz 2016
Posty: 1072
WysłanyWysłany: Sob Lis 02, 2019 14:23
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dziękuję Szanowni Hodowcy za odpowiedzi. Pozdrawiam D L.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 934
WysłanyWysłany: Sob Lis 02, 2019 16:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

[quote="Szpak65"]Myślę Koledzy że te wszystkie zimowe kuracje zabiegi i td . To my robimy(bo ja też je robje) bardziej dla nas samych i dla naszego spokoju ducha . Że gołębie tak naprawdę w zimę potrzebują w zależności od pogody odpowiedniej karmy , czystej wody i gryty bo nie są w stanie same sobie uzbierać .
Podam jeden przykład ,
KOLEGA MIAŁ WSPANIAŁY SEZON WYGRAŁ NA STARE W ZASADZIE WSZYSTKO CO BYŁO DO WYGRANIA .
Straty minimalne z tej radości dużą ilość swoich gołębi rozdał kolegą . Przyszedł marzec jeden błąd ,nie zamknął wlotu i kuna pozamiatała wszystko.
Koledzy pooddawali mu te darowane gołębi i on tymi pozbieranymi gołębiami znowu pięknie walczył i zrobił wynik . Nie wiem czy to taki przypadek czy jednak jakość gołębi była decydująca .[/q

Tak też można Kolego Szpak to wszystko zależy od hodowcy i jak do tego podchodzi .Wbrew pozorom gołębie tak do końca nie są tylko ziarnojadami. Kto ma przydomowy ogródek zapewne zaobserwował jak chętnie zjadają buraczki sałatę czy młodą trawę widać one tego potrzebują . Czy ktoś widział żeby jastrząb lub sokół usiadł na ogródko i zżerał sałatę czy buraczki widocznie w przeciwieństwie do gołębi one tego nie potrzebują . Gołębie grzywacze prawie cały okres pobytu nie odżywiają się ziarnem, potrzebują go dopiero końcem lata aby nabrać jak największej masy ciała przed odlotem. Co do kuracji jeśli podawanie jakichkolwiek leków można nazwać kuracją to niech już tak będzie jeśli już tak się przybrało. Co do ślepych kuracji jestem jak najbardziej przeciwny .Na początku badania i jeśli coś jest to dopiero wtedy leczenie
Podawanie ziół miodu czy propolisu to nic złego jeśli podaje sie to systematycznie przez cały rok . A robienie kuracji ostropestem plamistym w porównaniu do kuracji saszetkami lub inną chemią to też nic złego. Tak robię od bardzo dawna i nie zauważyłem aby to prócz korzyści miało jakieś inne skutki . Ptaki po takiej kuracji są bardziej na wigorze ich upierzenie lśni i przylega. Kał jest jeśli można gówno nazwać ładnym to tak w oczach nas hodowców wygląda. Tu nie chodzi oto aby kogokolwiek do czegoś przekonać bo mi wcale na tym nie zależy jak karmi przysłowiowy kowalski i wcale nie mam zamiaru głosić że takie czy inne postępowanie jest dobre . Ktoś założył temat poprosił o wypowiedz to jeśli ktoś chce niech opisze jak postępuje a ja wcale z tym zgodzić się nie muszę. Pozdrawiam Kolegę i dobrych lotów
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1308
WysłanyWysłany: Sob Lis 02, 2019 16:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kol hodowco ja wcale nie neguję tego co robisz , mało tego ja robię podobnie .
Proszę potraktuj moją wypowiedz jako takie moje dywagacje .
Co do porównań gołębie domowego z grzywaczem to był bym bardzo ostrożny
to są jednak trochę inne nawyki żywieniowe i to na czym grzywacz bazuje i co zjada to nasze pupile nie przeżyły by tygodnia . Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Hodowca082




Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 934
WysłanyWysłany: Sob Lis 02, 2019 17:22
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ja w żadnym wypadku nie mam do ciebie Jakiś pretensji uchowaj Boże na tym cała rzecz polega aby umieć porozmawiać i wyrazić swoją opinię.
Ja robię przeróżne mikstury warzywne i ziołowe i widzę jak one o tej porze kiedy są zamknięte chętnie je zjadają. Ja lubię patrzyć jak one lśnią jak usiądę na taboreciku a one przylatują i siadają mi na kolana jakby chciały zapytać masz może coś jeszcze. Kiedyś przyszedł kolega i akurat przyrządzałem dla nich taka zimową potrawkę warzywną i białkową . Na brytfance nałożyłem pełno nakrojonych warzyw a w środku kostkę białego sera .Kiedy wstawiłem to do gołębnika i zobaczył jak one to obracają to powiedział. Ja pierd..le jak one to młócą aż miło popatrzeć moje to by się chyba tego bały. Ale to wszystko rzecz gustu Jeden lubi córkę drugi teściową A trzeci obie .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
ARTURO




Dołączył: 13 Lut 2010
Posty: 1473
WysłanyWysłany: Sob Lis 02, 2019 18:27
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hodowca082 napisał:
Ja w żadnym wypadku nie mam do ciebie Jakiś pretensji uchowaj Boże na tym cała rzecz polega aby umieć porozmawiać i wyrazić swoją opinię.
Ja robię przeróżne mikstury warzywne i ziołowe i widzę jak one o tej porze kiedy są zamknięte chętnie je zjadają. Ja lubię patrzyć jak one lśnią jak usiądę na taboreciku a one przylatują i siadają mi na kolana jakby chciały zapytać masz może coś jeszcze. Kiedyś przyszedł kolega i akurat przyrządzałem dla nich taka zimową potrawkę warzywną i białkową . Na brytfance nałożyłem pełno nakrojonych warzyw a w środku kostkę białego sera .Kiedy wstawiłem to do gołębnika i zobaczył jak one to obracają to powiedział. Ja pierd..le jak one to młócą aż miło popatrzeć moje to by się chyba tego bały. Ale to wszystko rzecz gustu Jeden lubi córkę drugi teściową A trzeci obie .


Kolego Hodowca 082 ja zawsze pisałem, że jestem zwolennikiem natury i postępuję w taki sam sposób.
Mało tego wcześniej odrobaczanie gołębi to był kwas z kapusty pokrzywa i oregano poźniej jak każdy tabletki lewamisan-obecnie iwermektyna 10% 1 kropla na kark i 1 do dzioba.
Ogólnie cały sezon stosuję zarówno u młodych jak i dorosłych gołębi miksturę z cebuli białej czerwonej, czosnek, miód i ocet jabłkowy.
I jak to mój kolega powiedział kiedyś po koszowaniu jak pyknęliśmy parę głębszych, jak spróbował trochę samego soku- że mu się oranżada z komunii odbiła- a gość grubo po 40.
Przy wychowie młodych min, na WG też od lat stosuję naturę- i jaki z tego efekt nigdy gołąb wysłany na WG nie był usunięty i nikt mi obrączki nie odesłał -a dodaję tylko 3 składniki ze sklepu?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css