Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Pią Wrz 20, 2019 21:20 Zobacz posty bez odpowiedzi
co zrobić z gołębiem na drodze
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
matik




Dołączył: 28 Cze 2019
Posty: 3
WysłanyWysłany: Pią Cze 28, 2019 13:26
PostTemat postu : co zrobić z gołębiem na drodze
Odpowiedz z cytatem

witam
dzisiaj przechodząc obok torów widzę golebia, który w ogóle się mnie nie boi, mozna się zblizyc a nawet go dotknąć. Na nogach ma jakies etykiety czerwoną i niebieską z czarnymi cyframi. wyglada na zdrowego, przechadza się ale nie lata.

Pytanie. Czy cos mu jest, jak to sprawdzić i ewentualnie jak pomóc. Moze jakis udomowiony, no ale taki nielot?
Zalaczylbym zdjęcie, ale nie mozna tutaj jak widze.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
baro




Dołączył: 05 Sty 2017
Posty: 156
WysłanyWysłany: Pią Cze 28, 2019 18:11
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Szkoda, że nie zabrałeś go do domu. Jak nie lata to złapie go kot, albo inny chętny. Gdybyś go złapał, daj mu przede wszystkim pić no i oczywiście jeść i obserwuj, czy nabiera sił. Wskazane by było napisać tutaj, jakie numery są na obrączce, a może jest też numer telefonu do właściciela. Napisz co zrobiłeś.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
matik




Dołączył: 28 Cze 2019
Posty: 3
WysłanyWysłany: Pią Cze 28, 2019 19:53
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Nic nie zrobiłem bo jak go spotkałem szedłem na pociag, posta pisałem w pociągu a jak wracałem to go szukałem ale już go nie było. Może jakby dostał wcześniej odpowiedź to bym wrócił wcześniej.

Generalnie dla mnie sprawa dziwna bo mieszkam w rejonie przyleśnym i nawet jak jest jakiś ptak zraniony lub coś to po zblizeniu się chce się odsunąć i widać ze jest zaniepokojony lub/i ledwo się rusza. Ten tutaj, jak odszedłem na kilka kroków to spacerował jakby nigdy nic i skubał trawkę. Na nadjeżdżający pociąg z 4 metry dalej także nic sobie nie robił. Z wyglądu wszystko idealnie - skrzydła ok. Dla mnie jakaś magia - przyznam nie wiedziałem co zrobić.

Zdjęcie marne ale tak wyszło. Znaczki na obrączce ledwo widać - zresztą nie wiem nawet co to jest i co to może znaczyć.

https://photos.app.goo.gl/HFLFHnnicVnNhzAr6
https://photos.app.goo.gl/mERh5qiY7ygmcf3F8

Czy jest możliwe ze taki gołąb kompletnie się nie obawia ludzi i tak się może zachowywać ? Co znaczą te obrączki ?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1498
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pią Cze 28, 2019 21:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego
Spotkałeś na swojej drodze gołębia pocztowego o czym świadczą obrączki.
Prawdopodobnie ptak uczestniczył w zawodach i pomylił drogę do domu. Zatrzymał się w okolicy w której byłeś aby posilić się (zapewne najpierw szukał wody) nasionami roślin, odpocząć i ruszyć dalej w drogę.
Kolego matik, niektóre gołębie sa tak spokojne ze widok człowieka ich nie płoszy a wręcz odwrotnie w pewnym stopniu uspakaja.
Gołąbek nie wyglądał na wyczerpanego wiec mam nadzieję ze jest już w drodze.
Teraz obrączki
1. Niebieska na lewej nóżce to obrączka rodowa, zakłada się ją jak ptak ma około tygodnia i jest takim dowodem osobistym gołębia pocztowego.Każdego roku obrączki maja różne kolory wiec łatwo można stwierdzić ze ten ptak był z roku 2016 lub 2013 (w tych latach były obrączki niebieskie). Litery i cyfry mówią skąd dokładnie gołąbek jest.
2. Pod obrączką kolejny ring, to nic innego jak numer telefonu do właściciela. Jakbyś złapał ptaka i zadzwonił to właściciel powiedział by więcej o tym ptaku.
3. Czerwona obrączka na prawej nodze to specjalny chip do pomiaru czasu powrotu do domu .
Jak na ten temat chcesz wiedzieć więcej to wpisz w google AMC ESK, Tauris, ESK gołębi, tipesy czy systemy konstatujące.
Pozdrawiam

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
matik




Dołączył: 28 Cze 2019
Posty: 3
WysłanyWysłany: Pią Cze 28, 2019 21:26
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dzięki za rzeczową odpowiedź. Martwiłem się że coś mu jednak dolegało, ale na całe szczęście chyba jest jak mówisz. Szoknęło mnie ze gołąb kórego mijam o pół metra nie zrywa się w popłochu do lotu i w ogóle ma na mnie "wyrąbane".

Czegoś się nowego dowiedziałem. Dobrze ze go nigdzie nie zabierałem bo zastanawiałem się by zabrać go do weterynarza i w ogóle by było...

Pozdr.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mirek2001




Dołączył: 28 Wrz 2014
Posty: 2498
Skąd: IP:37.47.21.64
WysłanyWysłany: Pią Cze 28, 2019 23:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Gołąbek prawdo podobnie pochodzi z Oddziału 440 Bystrzyca Kłodzka .Pozdrawiam i dziękujemy za info
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
baro




Dołączył: 05 Sty 2017
Posty: 156
WysłanyWysłany: Sob Cze 29, 2019 11:58
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego "matik"- prawdopodobnie z gołębiem wszystko było ok jeżeli chodzi o jego zdrowie. Przykro mi, że musiałeś aż pięć godzin czekać na jakąkolwiek odpowiedż w sprawie, która wymagała odpowiedzi natychmiastowej. Tutaj, z przykrością trzeba stwierdzić, trudno doczekać jakiejkolwiek porady. Od momentu zamieszczenia przez Ciebie postu było aktywnych na forum kilku kolegów hodowców, ale oni uwielbiają dyskusję w innym zakresie. Ale jeżeli w przyszłości będziesz miał jakieś zapytanie, pisz śmiało, może akurat jakiś hodowca będzie przeglądał forum i Ci chętnie odpowie. Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedż no i zamieszczone zdjęcia, które dużo wyjaśniły.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
trud




Dołączył: 29 Cze 2019
Posty: 1
WysłanyWysłany: Sob Cze 29, 2019 17:56
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Znalazłem gołębia, jeszcze ducha, ale słaby jakiś. Ma obrączkę NL 2019 1098097. Znaleziony w Wojnowie, Lubuskie. Coś z nim zrobić?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
arti1982arti




Dołączył: 24 Maj 2012
Posty: 804
WysłanyWysłany: Sob Cze 29, 2019 20:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Ładnie kosmaty, mam takie pocztowe, po Jarka samczyku który zastał zakupiony po finale na wg.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
UFO-99




Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 1318
WysłanyWysłany: Sob Cze 29, 2019 20:51
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kslom - Jestem pod wrażeniem,po przeczytaniu Twojego rzeczowego i bardzo konkretnego wpisu. Tak trzymać a nie ,,opluwać się,, nawzajem jak to czynią niektórzy. Pozdrawiam.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wkic




Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 1477
WysłanyWysłany: Sob Cze 29, 2019 22:43
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Super
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
sylwek59




Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 464
WysłanyWysłany: Pon Lip 01, 2019 13:15
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Co zrobić z gołębiem na drodze...? W sobotę mieliśmy lot 350km. Dość trudny, przy wysokiej temperaturze. 4 roczne nie dały rady na noc wrócić do domu. Wczoraj po południu dzwoni telefon. Młody człowiek mówi że przejeżdżał samochodem i widział gołębia, który wcale nie uciekał. Wycofał, wziął go w ręce, a skoro miał znacznik z nr telefonu to zadzwonił. Okazalo się, że to 30km ode mnie. Znalazca mówi, że jestem drodze, a jak dam mu za fatygę to przejedzie przez moją miejscowość. Za 20 minut gołębia odebrałem. W odpowiedni sposób podziękowałem za fatygę. Gołąb skrajnie wycieńczony i odwodniony, chyba uderzony przez samochód. Nawet nie chciał pić. Dziś rano już było trochę lepiej. To córka najlepszej mojej obecnie lotniczki oddziału. Tak więc jak jest odrobina dobrej woli to bardzo szybko można załatwić sprawę.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wkic




Dołączył: 01 Cze 2013
Posty: 1477
WysłanyWysłany: Pon Lip 01, 2019 21:14
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dobre serce czlowieka.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wieslaw.puchalski




Dołączył: 13 Mar 2016
Posty: 557
WysłanyWysłany: Wto Lip 02, 2019 7:38
PostTemat postu : ZAGUBIONE W LOTACH
Odpowiedz z cytatem

Szanowni Koledzy......Szanowny Kolega Sylwek59.....miałeś naprawdę szczęście ze swoim wycieńczonym ptakiem .Ja też je miałem już wiele razy,że ptak trafił na konkretną osobę co za punkt honoru postanowiła znależść właściciela i poinformować go o losie jego pupila,ale mamy jak to zwykle bywa łotrów,i to takich za którymi należy tylko splunąć.U serdecznego mojego kolegi szukał wody wyjechany do granic możliwosci piekny niebiesko-pstry roczniak.Oczywiście natychmiast posiłek dostał,a ja poszukałem właściciela,poprzez wyjątkowo oddanego naszemu związkowi kolegę z oddziału z którego ptak pochodził,i co.....dzwoniłem przez 10 dni po 5,6 razy dziennie,o przyzwoitych porach,i......nigdy łotr słuchawki nie podniósł.Też są tacy,co nieznanego numeru telefonu w ogóle nie odbiorą.Ptaka po dwóch tygodniach kolega rano wypuścił w dobrym zdrowiu i kondycji ze swoim numerem telefonu, ale do dzisiaj........cisza.a był to hodowca z piątki mistrzostw Polski.Proszę mi tu czasami nie komentować,że hodowca był w szpitalu,czy na wczasach,bo telefon własciwy,i cały czas był w domu,i lotował.Jak takie zachowanie tłumaczyć......Pozdrawiam serdecznie życząc Kolegom Hodowcom,super udanych lotów.pomyślności i uśmiechu w Rodzinach.Z szacunkiem i poważaniem Wiesław Puchalski z oddziału 0100 Ostrów Wielkopolski.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
baro




Dołączył: 05 Sty 2017
Posty: 156
WysłanyWysłany: Wto Lip 02, 2019 15:21
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolega "trud" zadał pytanie 29 czerwca, czyli 3 dni temu i nie uzyskał niestety odpowiedzi. Co się dzieje? Nikomu się nie chce udzielić prostej porady? Kolego Trud, wiem że odpowiedż dopiero teraz, to stanowczo za póżno, ale odpowiem, może przyda się na przyszłość. To jest młody gołąb z tego roku, na holenderskiej obrączce [ale czy holenderski gołąb, kto to wie]. Należało mu dać pić wody, do jedzenia jakieś ziarna [pszenica, kasza jęczmienna, ryż] potrzymać nawet kilka dni jak się wzmocni i wypuścić. To tak najprościej.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css