Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Czw Cze 20, 2019 13:59 Zobacz posty bez odpowiedzi
Zimowe młode - czy warto?
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
zen0171




Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 404
Skąd: 0171 Kielce, nr hod 243
WysłanyWysłany: Nie Gru 09, 2018 20:10
PostTemat postu : Zimowe młode - czy warto?
Odpowiedz z cytatem

Koledzy, dyskusja o zimowych młodych co jakiś czas wraca ale wciąż brak wyraźnie skrystalizowanego stanowiska. Wielu hodowców twierdzi, że zimowe młode na skutek nadmiernego wyczerpania młodego organizmu nie będą dobrymi lotnikami w kolejnych sezonach. Po zrobieniu nimi dobrego wyniku najczęściej są sprzedawane.
Ponieważ zimowymi młodymi powszechnie lotuje się w Belgii, Holandii czy Anglii ( taka przynajmniej znam opinię) to czy stanowią one w kolejnych latach drużynę lotników danego hodowcy? W Polsce też niektórzy lotują zimowymi młodymi ale znam tylko jednego hodowcę, który ma świetne wyniki zarówno w lotach starych jak i młodych. Inny mój Kolega, który specjalizuje się w lotach młodych, twierdzi, że ilość pracy włożona w wychowanie zimowych młódków jest niewspółmierna do korzyści ( których on, nota bene, nie zauważył).
A jaka jest wasza opinia i doświadczenia?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Nie Gru 09, 2018 21:11
PostTemat postu : Re: Zimowe młode - czy warto?
Odpowiedz z cytatem

Hallo kol Zenon , ja spröbuje ci cos na ten temat napisac , ale obawiam sie , ze znowu zacznie sie nowa wojna , no ale sie odwarze , ja od kilku lat wychowuje tylko zimowe mlode , ale nie tak wczesne tz, z grudnia , ja paruje w pierwszym -drugim tygodniu w styczniu , zaznaczam ze zaciemiam tz od odsadzenia do 21.06 , jedyny problem , to ze trzeba te mlode wczesniej zaczac trenowac , co do wyniköw to zaciemiane mlode dobrze przygotowane , zdrowe , so nie do pokonania , ze wzgledu na stan upierzenia , u mnie jest tak , ze te zimowe mlode jako roczne , dwuletnie dalej b. dobrze leco , przyklad w tamtym roku , bylem 1 w mlodych , te same ptaki , robio w tym roku 2 miejsce w rocznych , 5 ptaköw =51 konk , na 13 lotach , do tego dochodzi ze tych zimowych mlodych sie nie gubi , lub bardzo malo , Zenon wiesz dlaczego one u niektörych sprzedawane po zrobieniu wyniku , one so tak naladowane kortyzonem , dapalaczami , ze ich watroba , to miazga , te ptaki nie nadajo sie do lotöw i nie do rozplodu , i dlatego so sprzedawane , na ten dobry wynik , wiesz jak ci wielcy robio , oni majo dwa oddzielne golebniki , na jednym normalnie prowadzone mlode , te nie robio za duzo konkursöw , ale wlasnie te so zostawiane na zime , a te (NAPRAWDE DOBRE SO SPRZEDAWANE .) Zenon to tylko moje spostrzezenia , karzdy ma prawo miec inne . dobry lot Gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
zen0171




Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 404
Skąd: 0171 Kielce, nr hod 243
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 4:44
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Gregor, dziękuje za szczerą odpowiedź. Czy zimowe młode dwa razy w pierwszym roku życia pierzą się z piór okrywowych raz wczesnym latem a drugi raz jesienią ?
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 9:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hallo Zenon , co do twojego pytania , moja odpowiedz , dotyczy tylko zimowych - zaciemianych , te mlode zaczynajo po odsadzeniu , po 2- 3 tygodniach od zaczecia zaciemiania , pierzyc piöra okrywowe , ale tylko te piöra , nie lotki . to trwa 3, 4 miesiace , i po tym czasie majo odnowione piöra okrywowe , majo jednak wszystkie stare lotki , rzadko sie zdarza , ze niektöre zrzuco 1, 2 lotki , dlatego tak prowadzone mlode , majo przewage , nad normalnimy ( stan upierzenia ), tak jest tak jak piszesz , one jesienio drögi raz pierzejo , i zrzucajo komplet lotek , ta faza , jest bardzo warzna , trzeba tym ptakom pomöc , to znaczy ja juz ci o tym pisalem , wiec wiesz co sie robi . dobry lot Gregor . ps Zenon , nie pisz tak oficjalnie , ze jestem szczery , przypuszczam , ze niektörym to sie nie podoba , to tylko , miedzy nami .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1280
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 10:10
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Panie gregor czy choć raz może Pan odpowiedzieć na pytanie nie prowokując innych . Po co te wstawki typu "ps Zenon , nie pisz tak oficjalnie , ze jestem szczery , przypuszczam , ze niektórym to się nie podoba , to tylko , miedzy nami" . Szanuję Pana jako hodowcę i proszę bez wycieczek osobistych jeżeli mamy coś do powiedzenia w danym temacie to piszemy , jeżeli nie to po co te pyskówki .
Panie Zenonie jeżeli chodzi o Pańskie pytania to myślę że Pana wiedza w tym temacie jest dostatecznie duża , a założenie tego tematu ma służyć dobrej i merytorycznej , bez wycieczek osobistych dyskusji .
Aby zacząć dyskusję o tzw młodych zimowych powinniśmy zdefiniować co to takiego jest . Czy np młode po parach łączonych w grudniu to zimowe a te po parach lutowych to już nie i one nie nadają się do zaciemniania ?
Moim zdaniem wszystko zależy od metody jaką chcemy nimi lecieć . Chodzi tu o pozycję z jakiej samce i samiczki posyłamy na lot .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 11:06
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hallo kol szpak , jake pysköwki ?? , przecierz te pysköwki , pochodzo , od niektörych z was , ja sie nikomu nie narzucam , ale mam prawo miec swoje zdanie , dlaczego to jest automatycznie podwarzane ??, co do metody Zimowe Mlode , Zaciemianie , to dotyczy tego co ja robie , nie jest to Patent dla innych , krötkie info , co do pozycji , ja nie posiadam tz Rozplodowych , tylko lotniki , z ktörych wychowuje mlode , moje zimowe to ptaki ze Stycznia , ps jest raczej inaczej , ja jestem prowokowany , tylko ja umie na te prowokacje , odpowiedziec , i to sie niektörym , nie podoba .dobry lot . Gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1280
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 11:18
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Prosiłem i proszę tę moją prośbę uszanować . Mój wpis nie dotyczył pozycji z jakiej idą stare gołębie , ale właśnie te zaciemniane .


Ostatnio zmieniony przez Szpak65 dnia Pon Gru 10, 2018 12:58, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 11:37
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hallo kol Szpak65 , ja twojo prosbe , szanuje , ale to nie zmienia sytuacji , jaka tu na forum istnieje , w temacie chodzi , o mlode golebie , nie stare , wiec to oczywiscie odnosi sie do mlodych- zimowych- zaciemianych , kazdy moze sobie pozycje dopasowac do swoich wymogöw , DL . Gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Szpak65




Dołączył: 14 Gru 2014
Posty: 1280
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 13:04
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Aby zamknąć ten temat wzajemnego się okładania posłużę się przysłowiem bo podobno są mądrością narodów
" Kto mieczem wojuje od miecza ginie " . Więcej nie będzie o demie żadnego komentarza na temat bo to nie kącik złamanych serc a forum PZHGP.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 15:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hallo kol. Szpak65 , jake okladanie ?? , czy nie morzesz akceptowac innych wypowiedzi , nie musisz , sie znimy zgadzac , ps ja w moim pierwszym wpisie na ten temat obawialem sie nowej wojny , no i widzisz mamy wojne , z karzdego mojego postu powstaje walka na miecze , nie wiem , kto zginie DL Gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
zen0171




Dołączył: 06 Paź 2015
Posty: 404
Skąd: 0171 Kielce, nr hod 243
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 16:23
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Koledzy, jak pisze Kolega Szpak65, wiedzę na temat zimowych młodych mam dostateczną ale jest to wiedza teoretyczna. Myślę, że mamy taką porę roku w hodowli, że temat zimowych młodych jest jak najbardziej aktualny. Założyłem więc ten temat by pogłębić swoją wiedzę i by czytający te forum mieli z tego jako taki pożytek.
Pytanie co definiuje zimowe młode jest całkiem słuszne ale odpowiedź na nie nie jest jednoznaczna. Zimowe młode to młode wychowane w zimie czyli między grudniem a marcem i prowadzone metodą zaciemniania. To moja definicja niekoniecznie trafna.
Czy jest sens wychowywania zimą młodych bez ich zaciemniania?
Moim zdaniem nie.
Prowadzenie młodych metoda quasi wdowieństwa nie jest warunkiem koniecznym bo to można robić praktycznie z młodymi z I lęgu.
Tak jak pisałem jestem w tej sprawie teoretykiem i to co najbardziej mnie interesuje to jak taki zimowy młody spisuje się kolejnych sezonach jako stary bo na ten temat mam rozbieżne opinie.
Od kogo mam czerpać wiedzę ja i inni mnie podobni jak nie od takich mistrzów jak m.in Koledzy Gregor, Szpak65 czy Wiarus.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3828
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 18:27
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego Zeno osobiście o tej metodzie swojej opinii nie udzielę bo nie stosuje jej .Młodymi lecę tylko metodą naturalną i tylko taką uznaję aby sprawdzić ich realną wartość.Jednak z wojaży zagranicznych gdzie wszyscy tak lecą na pieniądze tak samo interesowało mnie to zagadnienie.Opinie ich były jednoznaczne,mianowicie twierdzili że te ptaki są słabe w lotach gołębi dorosłych,tj gubią się ,a te co lecą nieźle jako roczne to dalej nic nie pokazują.Oczywiście od każdej reguły są wyjątki .Stosowano tam jeszcze jedną metodę ,wręcz odwrotną do młodych zimowych ,która dawała podobny efekt.Mianowicie wczesne młode doświetlano i mocna karma to sprawiało że do lotów były jak gołębie stare wypierzone i lotowali je wdowieństwem .Dl
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 18:49
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hallo kol Wiarus , znowu taki temat gdzie mamy inne zdanie , ja ci sprubuje wytlumaczyc , moje zdanie na ten temat , pytanie co ma stan upierzenia wspulnego z realno wartoscio golebia ?? przecierz te zaciemiane , nie bedo przez to mondrzejsze , one majo tylko , leprze narzecia do pracy =Lotki , upierzenie , i z tego powodu so szybsze , , ja sie z tym nie zgadzam , ze te ptaki jako roczne, dwuletnie , nie dobrze leco , ja lece to metodo od kilkunastu lat , i zawsze utrzymuje sie w pierwszej 5 , wiec nie wiem od kogo to masz , u nas leci ponad 60% , na zaciemianych i ci sami hodowcy ktörzy wygrywajo w mlodych , wygrywajo tez w starych , i to przewarznie tymy samimy ptakami , czego nie wolno robic to pisalem w moim pierwszym poscie na ten temat = Kortyzon , nie jako krople do oczöw , tylko przez poijnik , no i wasze slynne Dopalacze ????? , w tym wypadku mnsz racje te ptaki dalej nie leco , one potrzebujo nowo Watrobe . ps jeszcze jedna uwaga , u nas w Niemczech , prawie zaden Oddzial , nie leci na pieniadze co ty piszesz na temat pieniedzy to nieprawda , na pieniadze _ obstawianie ptaköw to lata 1980 , do momentu wprowadzenia elektronicznych systemöw . dobry lot Gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
wiarus




Dołączył: 16 Sty 2015
Posty: 3828
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 19:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Czy myślisz że Niemcy są pępkiem świata i wszyscy piszą o nich i na nich się wzorują?To opinia hodowców z za oceanu ,USA Illinois .Co do oszukiwania natury mam swoje zdanie i zmiany nie planuję .Mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę,czy mógłbyś skoro tu już jesteś nie obrażać Polskich hodowców ? Żadna kontrola w naszym kraju nie wykazała stosowania kortyzonu przez naszych hodowców.Zważaj więc na słowa. DL
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
gregor46




Dołączył: 31 Sty 2017
Posty: 556
WysłanyWysłany: Pon Gru 10, 2018 20:03
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Hallo Kol Wiarus , ja w zadnym zdaniu , nie pisalem ze Polscy hodowcy stosujo Kortyzon , to tylko przyklad ze ptaki ktöre dostajo Kortyzon , jako mlode , daleje nie leco ( Wontroba ) i to dotyczy tez tych ptaköw z USA , pepkem swiata , to nie wiem , ale jesli chodzi o sport golebiarski , to chyba wiekszy pempek jak USA , ja naprawde nikomu z was tego nie zarzucam , wiesz istnieje tylko jeden problem dotyczy wszystkich krajöw , zadne laboratorium w Europie nie jest w stanie kotrolowac kal na zawartosc Kortyzonu , jest jedyne laboratorium w Afryce -pludniowej , tam jest specjalista ktöry , nie z kalu tylko z piöra merze stwierzdzic czy dany ptak , mial kontakt z Kortyzonem , ps to spezialista ktöry zajmuje sie dopingem u koni , dlatego ten problem u nas wypadajo te kontrole negatywnie bo tego nie mozna sprawdzic , tylko tego sie nie möwi , jest sprawdzane i zawsze wynik negatywny , ale to nie znaczy ze te kontrolowane , so czyste . ps jeszcze raz przepraszam , ja nikogo z was nie posadzam , do tego nie mam prawa . ps kolego Wiarus spujrz na ostatni wpis waszego kol Siwego , i wtedy morzesz cos möwic o obrarzaniu , DL Gregor
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css