Forum PZHGP
FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Profil Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj
Obecny czas to Nie Sie 25, 2019 21:06 Zobacz posty bez odpowiedzi
Motywacja gołebi przy metodzie wdowieństwa totalnego.
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 257
WysłanyWysłany: Nie Lis 05, 2017 8:51
PostTemat postu : Motywacja gołebi przy metodzie wdowieństwa totalnego.
Odpowiedz z cytatem

Witam! Wiem ,że temat zapewne poruszany niejednokrotnie , ale po przeczytaniu wielu publikacji ,wysłuchaniu wielu opinii hodowców wiem że nadal wiem niewiele.
Chciał bym wiedzieć jak to wygląda u Was. Jak wiadomo motywacja to nie tylko pokazywanie partnera czy spotkanie par po przylocie dlatego interesować będzie mnie szerszy zakres.
Mianowicie chciał bym wiedzieć kiedy jak wygląda u was początek sezonu.Czy dajecie gołębią wychować młode przed sezonem ,czy stosujecie obiegówkę ,od kiedy przechodzicie na wdowieństwo ,czy pokazujecie partnera przed lotem (jeśli tak to czy cały sezon czy od poszczególnych lotów),ile czasu po locie pary spędzają razem,czy stosujecie dodatkowe triki.
Dlaczego pytam? Lotowanie zacząłem metoda gniazdową, po kilku latach selekcji miałem ptaki, które może nie były najlepsze na oddział ale zawsze przewijały się w pierwszej dziesiątce w kategoriach A,B,C.Tym samym często siadały w szpicy.
Od kilku lat lotuje wdowieństwem ,w tabeli co prawda podniosło mnie to w porównaniu do poprzedniej metody.Ale niestety nie mam już lotników w czołówce w poszczególnych kategoriach.
Owszem trafiają się loty gdzie gołębie siadają z lotu na pudle czy wysoko w tabeli ,ale nie ma powtarzalności.
Oczywiście zmiana metody spowodowała iż selekcja odbyła się niemal na nowo.Gołębnik rozpłodowy zasiliły nowe ptaki ,które pochodzą od dobrych hodowców i są potomkami gołębi ,które wygrywały nie tylko w lotach ale i kategoriach.
Myślę że brak u mnie szpicowych gołębi może spowodowane być gorszą motywacją niż w przypadku metody gniazdowej gdzie gołębie leciały do gniazda ,młodego czy jajek.Wydaje mi się że gdzieś tu popełniać musze błąd. Zachęcam więc do wypowiedzi.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
waldix




Dołączył: 05 Mar 2014
Posty: 387
WysłanyWysłany: Nie Lis 05, 2017 16:23
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam.poruszasz kolego temat rzeke.pozwole sobie napisac jak to jest u mnie.nie beda to wskazowki jak masz robic,jak postepowac u siebie bo ja takze -zreszta jak kazdy-popelniam bledy.niemniej jak cos to u ciebie zmieni na lepsze to fajnie.wdowce przed sezonem wychowuja mlode,parowane sa w ostatni wekend lutego.mlode jak maja ok 14-16 dni zabieram samiczki do golebnika samic i zaczyna sie tzw obiegowka.wiekszosc do pierwszego lotu jest odsadzona od rodzicow,ale na golebniku sa jeszcze mlode gdyz nie wszystkie sa w jednakowym wieku..to jest dodatkowa motywacja dla wdowcow.przed lotami nie pokazuje samic.slyszalem ze jezeli pokazywac to do 300 km.po locie latwym zostaja do wieczora razem,przy ciezkich i maratonach niekiedy do rana.co sie tyczy powtarzalnosci i czolowych konkursow to u nikogo nie chca powtarzac czolowych,w przeciwnym razie coenf.bylyby jednocyfrowe.ponadto piszesz ze masz nowe golebie ktore nie lataja tak jak stare z gniazdowki.a moze to sa gorsze golebie ktore miales,a moze po prostu konkurencja tez nie spi.na kazdym golebniku sa asy.problem jest w tym by tech asow bylo jak najwiecej w jednym czasie.z tych zakupionych golebi na pewno cos wychowasz fajnego,u mnie z rozplodowki ginie wiecej mlodych niz z gol lotowych.selekcja zrobi swoje i po pewnym czasie powinno byc dobrze.pozdr
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 257
WysłanyWysłany: Nie Lis 05, 2017 20:42
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Dzięki kolego waldix za opis swojego postępowania.Myślałemj jednak że temat będzie miał większa zainteresowanie wśród hodowców.Już myślałem że będę musiał nagrać filmik z tańcami na strychu by ktoś zaczął udzielać się w moim temacie.
A na poważnie wracając do tematu to oczywiście rozpłód nie jest cały nowy.Na gołębniku lotowym sporo potomków po gołębiach które niegdyś najlepiej mi się sprawdzały.
W pierwszym roku zmiany metody od razu assiory zaczęły robić mniej konkursów.Ssspodziewałem się że części z tych gołębi zmiana nie będzie pasować.W kolejnym sezonie te które wcześniej w gnieździe błyszczały zaczęły po kolei ginąć.Tak jak pisałem zaczynały pokazywać się następne ale było to na pojedyńczych lotach.
Dlaczego twierdzę że brak im motywacji?
Otóż samiczka która wywodziała się z rodziny mojego najlepszego lotnika leciała od tak sobie.Po odbytym locie, spotkaniu z samcem w gnieździe zostało jajko. Samiczka tylko gdy kończyła oblot po wpusszzczzeniu do przedziału samców odrazu leciała do złożonego w celi jajka.Następnym lotem było 500+. Gdy wypuściłem przed lotem samiczki do partnerów samiczka siadła na jajko.Z lotu siadła 2 czy 3 na oddział.Kolejny tydzień też każdy oblot kończył się śniadaniem na jajko.I kolejny super lot.
Niestety samiczka przestała siadać już na jajko i skończyła dóbr z że lecieć.
Widząc jak giną gołębie które wcześniej się sprawdzały zacząłem sprowadzać nowe.
Mam świadomość iż na pewno hodowcy z oddziału poszli do przodu.Liczzyłem się też zz utratą najlepszych gołębi.Ale myślałem że zastąpią je nowe.I skoro tamte w gnieździe robiły 9 to przy wdowieństwie będzie lepiej.Ale jak widać albo gołębie jeszcze nie te albo metoda nie dopracowaną.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
addos




Dołączył: 30 Paź 2016
Posty: 79
Skąd: Pomorze
WysłanyWysłany: Nie Lis 05, 2017 23:12
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam. Mimo, że przeleciałem tylko jeden sezon na młode i nie mam jeszcze doświadczenia z dorosłymi gołębiami podam fajny trik, który doradzali mi doświadczeni koledzy. Przed lotem pokazują samczykom samiczki, a do gniazd wkładają ugrzane w ciepłej wodzie sztuczne, jeszcze wilgotne jajka (dlatego, że niby samiec łatwiej się nabiera, że samiczka dopiero co mu jajko zniosła). Nie wiem osobiście czy to działa - przekonam się niebawem. Myślę, że warto wypróbować ten sposób motywacji. Zaszkodzić na pewno nie zaszkodzi ;) Pozdrawiam
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mariusz24113




Dołączył: 31 Sie 2016
Posty: 106
Skąd: okr.Gorzow Wlkp.
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 6:08
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Metode lotowania konczy sie na dodatkowej motywacji(trikach)nie zaczyna.Powinna byc tak dopracowana ,by nie bylo potrzeby z nich korzystac.Kazde wieksze okresowe obciazenie(psychiczne)wiaze sie z koniecznoscia jego spadku w kolejnym czasie-rozprezenie.Jezeli chodzi o podniesienie poziomu w odddziele to bez przesady -nie nastepuje to w znaczacy sposob w rok ,dwa.Ptaki jak widac obnizyly swoje loty w danej metodzie(zle prowadzona?)-moze nie mialy predyspozycji,jezeli dotyczylo to jakiejs rodziny.Jezeli wynik ma sie opierac na jakiejs kategorii to mozna kombinowac (ryzykowac,triki),ale stabilne wyniki na wysom poziomie uzyskuje sie przez dajaca poczucie bezpieczenstwa(ptakowi)ulozona metode. Znana jest zasada-im wiecej slabych golebi ,tym poszukiwania trikow coraz bardziej intensywne.Takie jest moje zdanie.Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony przez mariusz24113 dnia Pon Lis 06, 2017 10:15, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
hod.wroclaw




Dołączył: 15 Gru 2016
Posty: 382
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 9:23
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolega waldix ladnie i mądrze to opisał za co podziekowania! co do twoego wpisu czyli Dzięki kolego waldix za opis swojego postępowania.Myślałemj jednak że temat będzie miał większa zainteresowanie wśród hodowców.Już myślałem że będę musiał nagrać filmik z tańcami na strychu by ktoś zaczął udzielać się w moim temacie.- to hejterów jest wielu i interesują tylko ich tematy jak kogo opluc itp. pozdr
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
mistrzunio




Dołączył: 25 Mar 2017
Posty: 140
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 9:32
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Witam koledzy robie podobnie jak kolega WALDIX ale po 7,8 locie wstawiam dodatkowe gniazda 2 lub 3, cos urozmaicic wdowca i dodatkowo zmotywowac, stosuje tes triki ale to raczej na krotkich lotach wpuszczam samca ale bardzo parownego i rozbujnika wiemy o co biega. oczywiscie obserwuje moje wdowce. bym wiedzial jak typowac.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Bryan




Dołączył: 11 Sty 2015
Posty: 385
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 10:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Powiem ci tak Total jest dobry do pewnego momentu później prędzej czy później forma spada zazwyczaj po 8. Czy 9. Locie jest monotonia juz trzeba kombinować odwiedziłem wiele super hodowli i ostatni rok lecę totalnym ale ze względu na to tylko ze na.młode nie leciałem i musze przeselekcjonowac najlepszy jest klasyk lub tylko samicami ja będę stawiał na.wdowce łatwiej się pracuje z.nimi samice mają tylko przewagę przy cięższym trudnym locie.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 257
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 11:16
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Mariusz poziom w ciągu ostatnich lat poszedł do góry i to nie tylko w moim ale w większości oddziałów.Jeszcze parę lat temu jak ktoś kupował ptaki to patrzył byle by hodowca dobrze leciał i kupowali jak leci.Dziś wzrosła świadomość i jak ktoś robi zakupy to po tym co u danego hodowcy leci najlepiej.Dziś jest parcie na olimpijczyki. Wystarczy popatrzeć jakie ceny osiągają gołębie na portalach aukcyjnych ,a jeszcze nie tak dawno wogule ich nie było.
Gdy zacząłem loty to w drugim sezonie skończyłem młodymi gdzieś na dziesiątej pozycji bez żadnego wywozenia w tygodniu .Po 2 -3 latach kiedy miałem więcej czasu i zawziołem się na loty młodych zacząłem wozić w tygodniu i tez 10 .bo jeszcze niedawno mało kto woził a dziś mało kto nie wozi.I o wielu jeszcze rzeczach można było by tu napisać jak suplementacja czy karmy itp.
CO do motywacji to w minionym sezonie nie pokazywałem już samiczek przed lotem by samczyki nie pobudzały się przed lotem.Szły na lot wyciszone.Nie widziałem ani pogorszenia ani poprawy.Zainspirował mnie do tego obejrzany film znanego hodowcy który twierdzi że dobrym gołębiom taka motywacja nie jest potrzebna.Z tym że u niego to się sprawdza u mnie nie.Mam świadomość iż może być nie ten materiał.Zasgierował mi to jeden z kolegów ,który powiedział iż skoro hodowca bierze z lotów swoje 25% to nie jest w stanie wydusić więcej z danego materiału. Według niego jeśli ktoś bierze co swoje raczej nie popełnia znacznych błędów w prowadzeniu ,a blokadą sa jedynie słabej jakości ptaki.
Tylko jeszcze niedawno u którego hodowcy nie zrobił bym zakupów to zawsze coś z nich się pokazało .Dziś jak wielu staram się kupować jedynie po najlepszych a poziom zamiast rosnąć spada
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kslom




Dołączył: 07 Mar 2015
Posty: 1482
Skąd: Toruń
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 11:28
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Temat robi się coraz ciekawszy.
Może kilka moich doświadczeń i obserwacji. Proszę potraktować moje wypociny jako głos do dyskusji a nie próbę narzucenia czegoś....
Nie znam hodowli (dotyczyło to również mnie) gdzie przejście z metody gniazdowej na wdowieństwo nie przyniosło kilkuletniej obniżki wydolności lotowej. Niestety ale jak mówi praktyka nie wszystkie gołębie nadają się do metody wdowieństwa a tym bardziej do totalnego. Ja bym jednak nie popadał na miejscu Kolegi w jakąś paranoję i nie próbował zmienić stada lotowego. Trzeba się pogodzić z myślą , ze może być źle ale za kilka lat będzie o wiele lepiej. Powoli i konsekwentnie budować stado wdowców (samce i samiczki) z dotychczas posiadanych gołębi bo one coś już pokazały a zakupy "kolorowych rodowodów" a nawet gołębi z dorobkiem nie zawsze da zamierzony efekt. Resumując, zaufać swoim lotnikom i bazować na nich.
Kolejna sprawa to samo lotowanie. Nie trzeba od 1 do 14-15 lotu lecieć totalnym wdowieństwem. Zastanowić się czy nie warto np po 6-7 locie postawić na jednego partnera (na tego co lepiej leci) a drugiego zostawić w domu w celu lepszej motywacji. W mojej ocenie większość gołębi lepiej znosi loty kiedy po przylocie jego partner czeka w domu. Kolejna sprawa to obserwacja. Obserwować jak konkretne gołębie reagują na pokazywania lub nie przed lotem i np łapać gołębie wg tego kryterium. Np rozpocząć od tych co nie lubią pokazywania i po ich złapaniu wpuścić partnerów aby chwilę pobyły ze sobą i do kosza.
Nie jest żadną tajemnicą (wg mnie) ze gołębie bez wiosennego wychowu młodych sa bardziej w "stosie" przed lotami oraz dają więcej możliwości treningów dla hodowcy. W mojej ocenie /przy moich gołębnikach, gołębiach, możliwości poświecenia czasu ptakom itp/ nie mogę pozwolić sobie na taki luksus. Gołębie muszą znieść jajka i wychować po jednym młodym tak aby na tydzień przed pierwszym lotem być we wdowieństwie.
Dobrym rozwiązaniem jest przechodzenie na wdowieństwo dopiero gołąbkami 2-3 letnimi a roczniakami ostrożne lotowanie z gniazda.
Konkluzja końcowa...ja bym postawił na dotychczasowe stado. Lotujac w miarę ostrożnie uczył się wraz gołębiami metody wdowieństwa bez zbędnej napinki. Ma to mi przynieść efekt za kilka lat...Wszelakie triki poznawał pod kontem przydatności do mojego stada.
Pozdarwaim

_________________
Szybuj i wracaj szybko
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 257
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 11:37
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Bryan napisał:
Powiem ci tak Total jest dobry do pewnego momentu później prędzej czy później forma spada zazwyczaj po 8. Czy 9. Locie jest monotonia juz trzeba kombinować odwiedziłem wiele super hodowli i ostatni rok lecę totalnym ale ze względu na to tylko ze na.młode nie leciałem i musze przeselekcjonowac najlepszy jest klasyk lub tylko samicami ja będę stawiał na.wdowce łatwiej się pracuje z.nimi samice mają tylko przewagę przy cięższym trudnym locie.


A czym różni się klasyk od totala poza tym iż na lot idzie tylko jeden partner. Może się mylę ,ale tylko tym iż partner po przylocie lotnika zawsze jest w gnieździe .
U mnie w tym sezonie był nadmiar samczyków które wycofałem z rozpłodu.Nie zauważyłem u tych samiczek by lepiej przez to szły.
W klasyku samczyków ,samiczki zazwyczaj są słabiej karmione co zapobiega parowaniu się samic .Wtedy samczyki mają lepszą motywację bo samiczki są cały czas napalone.
Pozatym nie widze innych różnic. A na klasyk raczej nie mogę sobie pozwolić ze względu na małe ilości gołębi jak również na to że obecnie nie mam czasu na to by przyłożyć się w lotach młodych by je dobrze przeselekcjonować
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 257
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 12:08
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kslom oczywiście nie było mowy o usunięciu któregoś z lotników .Niektóre z tych gołębi które leciały gniazdem są jeszcze i nadal lecą.W rozpłodzie również zostało jeszcze kilka gołębi wychowanych po najlepszych gołębiach lecących w gnieździe. Gołębie sprowadzone zawsze są łączone na moje które już w mojej hodowli się sprawdziły.
Co do lotowania przez 2-3 sezony gniazdem by później przejść na wdowieństwo odpada. Szczerze z kilku powodów.Gdybym miał czas na prowadzenie gołębi w dwóch metodach pewnie nigdy nie zrezygnował bym z gniazda. Niestety za dużo trzeba spędzić wtedy przy treningach no i potrzeba więcej lokum.
Dwa to iż u mnie przy gniazdówce był odziwo większy odpad gołębi niż przy wdowieństwie. Zawsze borykałem się z brakami samic dziś jest na odwrót .Co prawda moja gniazdówka była prowadzona raczej ciężką ręką.Mało kiedy któryś z parterów zostawał w gnieździe.WIększy był odsiew ale za to zawsze pozostawały te bardziej zawzięte jak i te którym pasuje lot na pędzeniu ,papce czy w przypadku samic z jajkiem.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kkscy




Dołączył: 09 Mar 2015
Posty: 1346
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 17:19
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

Kolego kowalmm jaki jest powód baraków samic w metodzie gniazdowej ?
Gdzie jest wiele opini, że samiczki w tej metodzie lecą lepiej a u mnie jest na odwrót giną samice i zawsze mam ich braki .
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
TRABEL 16




Dołączył: 08 Cze 2012
Posty: 356
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 18:25
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

https://www.youtube.com/watch?v=r7WaT7rvFa8
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
kowalmm




Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 257
WysłanyWysłany: Pon Lis 06, 2017 22:49
PostTemat postu : 
Odpowiedz z cytatem

kkscy napisał:
Kolego kowalmm jaki jest powód baraków samic w metodzie gniazdowej ?
Gdzie jest wiele opini, że samiczki w tej metodzie lecą lepiej a u mnie jest na odwrót giną samice i zawsze mam ich braki .

A jak u ciebie kolego wyglądają obloty?W jakich są godzinach?Jeśli postępujesz jak ja czyli oblot z samego rana kiedy to samice siedzą w gnieździe na jajkach czy młodym i wszystko wyganiasz jak leci bo musi latac wtedy kiedy ty masz czas, to będą Ci ginąć jak i mi ginęły.Niby piszę się że samice są bardziej odporne psychicznie.ALe jak widać nie.Takie wyganianie to moim zdaniem nic dobrego.Trzeba by było zastosować trzeci oblot w momętach kiedy samice siedza na jajkach lub jeszcze na młodych.Trzeba by zaprzestać wyganiania na oblot.Samce miały by oblot rano i wieczorem i dodatkowy oblot dla samic kiedy to zmieniają się z samcem.
Tak bynajmniej mi się wydaje że jedynie w tym może tkwić problem.
Zobacz profil autoraWyślij prywatną wiadomość Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:    
Zobacz poprzedni temat Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Skocz do:   

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.


Powered by phpBB © 2001, 2006 phpBB Group
style : saphir :: valid : xhtml css